Punia w studio © 2011 Ola. All rights reserved.

Fotografowanie psów w studiu

Często słyszę, że fotografowanie psów w profesjonalnym studiu zdjęciowym skazane jest na sztuczny, nienaturalny efekt. Bo co to za otoczenie dla psa – tło fotograficzne, blenda, lampy, softboxy, statywy… Wydawałoby się, że takie zdjęcia z góry skazane są na porażkę, ale czy to prawda?  Oceńcie sami!

Przez studio zdjęciowe fotopsów przewinęło się już wiele zachwycających modeli. Niewiele z nich było psami wyszkolonymi i ułożonymi – wręcz przeciwnie: często fotografuję psy poszukujące domów. Nie są one ułożone, a tym bardziej nie znają żadnych komend czy sztuczek. Ale nie jest to konieczne, choć bywa przydatne. ;) Zawsze jednak staram się dopasować sesję do potrzeb konkretnego psa – jeden potrzebuje mniej czasu na oswojenie się w nowym miejscu, drugi więcej – nic w tym złego! Robimy wszystko spokojnie, bez pośpiechu, na luzie – dzięki temu nie ma większego znaczenia czy pies jest doskonale ułożony, czy też nie. Dzięki poszanowaniu psich potrzeb, każdy zwierzak bez względu na rasę, wiek, poziom wyszkolenia może poczuć się odprężony przed obiektywem. Najważniejsze jest dla nas to, aby pies w czasie zdjęć był po prostu sobą – nie zmuszamy go do czegoś, czego nie chce robić.

A oto urywki z dotychczasowej pracy w studio:

Aneta z Juniorkiem – sesja z właścicielem u boku zawsze dodaje psom pewności siebie, dlatego często od tego zaczynamy zdjęcia.

Aneta i Junior

No i wiadomo – w grupie też zawsze raźniej!

Trzej muskieterowie

Colin szukał domu. Tak – dzięki temu zdjęciu ma już swój wspaniały dom! Przy adopcjach psów dobre zdjęcia są naprawdę bardzo ważne.

Colin

Szaleństwa na planie mile widziane!

Szaleństw ciąg dalszy – Punia!

Punia

I druga część PSów – Saba

Saba

Pewne braki anatomiczne też nie przeszkadzają w staniu się modelką.

Rudka

A notkę pomagał skonstruować mój osobisty Buddy. ;)

Buddy i komputer

I jak podobają Wam się zdjęcia psów ze studia?


One Comment

  1. A.s

    Uważam,że to trafny pomysł!super!!zdjęcia są przecudne.
    Gdyby nie mój hultaj,na pewno znalazłabym wśród nich futrzaka do pokochaniaB-)B-)
    Powodzenia.

Dodaj komentarz